Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 951 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
WIRTUALNY SPACER PO GMINIE STĄPORKÓW

INWESTYCJE A ŚRODKI UNIJNE

środa, 14 marca 2012 16:25

Ubiegając się o Państwa zaufanie pod koniec roku 2009 przedstawiłam swój wyborczy program. Wskazywałam na jego kilka fundamentów, wśród których jednym z najważniejszych założeń były inwestycje. Z kolei z inwestycjami dość ściśle kojarzą nam się „środki unijne”, którym chciałabym poświęcić kilka akapitów Echa Stąporkowa.

Unia Europejska określa budżet planując go w tzw. perspektywie siedmioletniej. Innymi słowy budżet ten instytucje unijne ustalają na okres 7 lat. I tak do tej pory Gminy korzystały ze wsparcia środkami unijnymi w ramach perspektywy finansowej na lata 2007 - 2013. Przyznać należy, że jest to zupełnie inny, szeroki okres stanowienia budżetu, biorąc na przykład pod uwagę budżet Gminy, gdzie planuje się go na okres jednego roku. Piszę o tym, ponieważ chcę dać wyobrażenie o konkretnych datach związanych z kwestią pozyskiwania „środków unijnych”.

Wobec tego naturalnym i logicznym jest, że dziś środki zaplanowane w budżecie unijnym na lata 2007 – 2013 wyczerpują się, a możliwość składania wniosków o dofinansowania do inwestycji środkami w ramach obecnej unijnej perspektywy finansowej kończy się odpowiednio wcześniej. Tak naprawdę żeby Gmina sprawnie mogła wykorzystywać środki w ramach unijnej perspektywy finansowej na lata 2007 – 2013, czyli te środki, które obecnie wydatkują samorządy, w dużym stopniu powinna być na to przygotowana do roku 2007. To, co dziś obserwujemy, jeżeli chodzi o kwestię pozyskiwania środków unijnych w konkretnych samorządach to w dużej mierze praca nad tym tematem w poszczególnych Gminach w latach 2006 - 2007. To do tego czasu należało przygotować profesjonalne strategie dla Gmin dotyczące pozyskiwania środków unijnych. Niektórzy mieli tego świadomość i takie profesjonalne strategie w Gminach powstały. Inni okres ten zwyczajnie „przespali”.  

Obecnie zakładam rozpoczęcie działań przygotowujących Gminę do pozyskiwania środków w ramach perspektywy finansowej 2014 - 2020. Mam bowiem świadomość jak wyglądała sytuacja w tym temacie w polskich samorządach w latach 2005-2006. Wydaje mi się, że sporo rozwiązań mogło być lepszych.

Istotnym w przedmiocie zagadnienia: „pozyskiwanie środków unijnych dla samorządów” jest również zaplanowanie tych działań w budżecie Gminy. Przygotowanie budżetu Gminy w przedmiocie „środków unijnych” jest niezwykle istotne. Trzeba bowiem pamiętać, przy całości omawianej kwestii, że z „środkami unijnymi” ściśle związany jest tzw. „wkład własny” z budżetu Gminy. Czyli żeby starać się o dofinansowanie środkami unijnymi dla danej inwestycji trzeba pamiętać, że np., jeżeli całość inwestycji to dla przykładu 100 000, 00 zł., a „Unia” dofinansowuje daną inwestycję np. w 75%, to w budżecie Gminy muszą być zabezpieczone środki w wysokości 25 000, 00 zł. Dlatego tak istotne w tym temacie jest przygotowanie budżetu Gminy. Żeby pozyskiwać środki unijne Gminę również musi być na nie stać.

Spotkać często można się często z pewnym mechanizmem krytyki. W sytuacji, gdy Gmina bierze kredyt na „wkład własny” dla inwestycji dofinansowywanej ze środków unijnych jest formułowany dość prosty zarzut o zadłużaniu Gminy. I nikt przy tym nie mówi, że dla przykładu: teraz dana inwestycja kosztuje nas 25 % całości kosztów, bo resztę dopłaca Unia. Za chwilę jak nie skorzystamy z tej uciekającej szansy to będziemy musieli szukać pieniędzy na 100 % dokładnie tej samej inwestycji. I drugiej strony gdy włodarze gminni nie kwapią się o środki unijne bo nie chcą słyszeć krytycznych głosów związanych z „zadłużaniem gmin” narażają się na zarzuty braku aktywności w pozyskiwaniu środków unijnych. Czyli z jednej strony dość łatwo można spotkać się z historiami wójtów czy burmistrzów, którzy zadłużyli gminę, a w drugim przypadku wójt czy burmistrz, nie biorąc kredyty na „wkład własny” musi liczyć się z pytaniem: ile środków unijnych pani/pan pozyskał? To dość prosty schemat krytyki, który funkcjonuje w samorządzie od momentu pojawienia się zagadnienia „środki unijne”.

Chcę profesjonalnym, planowanym, przemyślanym, ale przede wszystkim spokojnym i wyważonym działaniem spowodować, że to Stąporków będzie wzorem dla innych Gmin, a nie Stąporków będzie tych wzorców poszukiwał w innych samorządach. Przynajmniej chcę spróbować podjąć takie działania, które by szły w tym kierunku. Nie chcę później czegokolwiek żałować. A juz na pewno nie chcę czegokolwiek żałować ze względu na to, że przespaliśmy, jako samorząd, strategiczny w tej materii okres czasu. Planowanie, o którym tutaj piszę jest planowaniem na kilku podstawowych płaszczyznach. Płaszczyznach takich jak choćby: inwestycje i związane z nimi środki unijne. Dlatego zakładam rozpoczęcie działań przygotowujących Gminę do pozyskiwania środków unijnych w ramach perspektywy finansowej 2014 - 2020.

I to dla mnie jedno z kluczowych zadań na najbliższy czas. Tym bardziej, że nie możemy przy tym wszystkim zapominać, że Polska juz nie jest "nowym krajem członkowskim", który w Unii jest traktowany, jako ten, który ma dorównywać do krajów Europy Zachodniej. Nowa perspektywa finansowa Unii zakłada mniejsze możliwości finansowe dla Polski, a w dalszej kolejności, co naturalne, dla samorządów. Dlatego, co za tym idzie, i konkurencja w zakresie pozyskiwania funduszy unijnych wśród poszczególnych samorządów, przypuszczać można, będzie większa.

Nie można przy tym zapominać, że pewne działania związane z: inwestycjami, pozyskiwaniem środków unijnych czy staraniem się o ściągnięcie inwestorów do gminy muszą być planowane równocześnie.

Jeżeli mówię o przygotowaniu Gminy to uważam, że kwestią zasadniczą jest tutaj profesjonalne opracowanie strategii Gminy Stąporków w przedmiocie aplikowania o środki unijne w ramach unijnej perspektywy finansowej na lata 2014 –2020. Dlatego w najbliższym czasie chcę przygotować wstępny projekt zadań zmierzających do pracy nad powyższym zagadnieniem. W tym celu chciałabym wyłonić spośród pracowników Urzędu Gminy Stąporków zespół, który zajmie się koordynacją powyższego projektu. Opracowany zostałby także specjalny prospekt inwestycyjny Gminy Stąporków. Prospekt, który wydany zostałby w języku polskim i angielskim miałby stanowić reklamę inwestycyjną naszej Gminy.

Liczę na to, że całość tych zadań objęta zostanie również różnorakimi konsultacjami. Drzwi mojego gabinetu oraz gabinetów moich współpracowników są dla Państwa szeroko otwarte. Zawsze można umówić się telefonicznie czy osobiście w sekretariacie urzędu na spotkanie ze mną. Przyjść i porozmawiać, jeżeli macie Państwo i w tym zakresie jakieś propozycje rozwiązań. Jestem otwarta na każde sugestie.

Głęboko wierzę, że to, o czym piszę powyżej w krótkim czasie uda się wdrożyć w życie. Z drugiej strony mam pełną świadomość, że jeśli cokolwiek z tego się nie uda będę mocno przez niektórych krytykowana. Powiem więcej. Niektórzy tylko na to czekają żeby się nie udało. I może i bezpieczniej byłoby nic nie robić. Siedzieć, obserwować i prowadzić tzw. bezpieczną politykę. Tyle, że co innego obiecywałam Państwu w wyborach i tego chcę się trzymać. Wolę żałować, że coś nie wyszło niż później żałować, że czegoś nie zrobiłam.

Wiem, że nawet, gdy dwa razy oglądam się za siebie jak cos robię, że w sytuacji, gdy nigdy nie pozwoliłabym działać w sprzeczności z jakimikolwiek przepisami i tak nie jest problemem nieświadomie się na czymś wyłożyć. Mam, bowiem świadomość ilości podejmowanych decyzji i składanej ilości podpisów każdego dnia. Jednak działając uczciwie, w zgodzie z przepisami prawa, a przede wszystkim ufając pracownikom, których uważam za świetnych fachowców z dużym doświadczeniem uważam, że nie muszę permanentnie się obawiać i nie spać nocami czy wszystko jest ok. Naturalnym jest dla mnie, że nie wszyscy w gminie życzą mi dobrze, jako włodarzowi. Odwrotnie - dziwne byłoby gdyby mnie wszyscy jedynie chwalili i bili pokłony dla tego, co robię. Poza działaniami dla dobra wspólnego zawsze, niestety, ale i w samorząd wpisuje się polityka. Dlatego i z krytyką, często bardzo brutalną, i z kontrolami, godzić się muszę. Mogę jedynie akceptować taki stan rzeczy i robić swoje, czyli realizować to, z czego mnie Państwo za niedługi czas rozliczą. Pewnie, że najbezpieczniej byłoby nic nie robić, albo robić tyle ile trzeba. Tyle, że nic nie robienie jest w sprzeczności z moją naturą i przede wszystkim programem, jaki przedstawiałam Państwu ponad rok temu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  54 230  

WIRTUALNY SPACER PO GMINIE STĄPORKÓW

KALENDARZ

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
http://www.wirtualnastrefa.pl/?mod=82&cPath=73_7389&t=iP

O MNIE

Najmłodszy burmistrz w Polsce.
Jestem mieszkanką Stąporkowa. Tutaj ukończyłam Szkołę Podstawową nr 1 i Liceum Zawodowe w ZSP im. Stanisława Staszica.
Obecnie jestem na ostatnim roku studiów doktoranckich na SGGW w Warszawie. Jestem autorką ponad 30 publikacji. W 2006r. ukończyłam kierunek: Ekonomia w zakresie kierowania procesami społecznymi na Politechnice Radomskiej. Dwa lata wcześniej obroniłam dyplom na Akademii Świętokrzyskiej na kierunku: Ekonomia - marketing, agrobiznes i zarządzanie w gospodarce żywnościowej. W 2000 roku uzyskałam dyplom pracownika administracyjno - biurowego.
W latach 2006 - 2009 pełniłam mandat radnej Rady Miejskiej w Stąporkowie. Dzięki Państwa zaufaniu i poparciu od 25 października 2009r. mam zaszczyt sprawować funkcję burmistrza Stąporkowa.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 54230
Wpisy
  • liczba: 99
  • komentarze: 1310
Galerie
  • liczba zdjęć: 58
Bloog istnieje od: 2533 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to