Array ( ) WOKÓŁ FINANSOWANIA SPORTU W GMINIE. - - DOROTA ŁUKOMSKA. POROZMAWIAJMY O STĄPORKOWIE. - bloog.pl
Bloog Wirtualna Polska
Są 1 122 552 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
WIRTUALNY SPACER PO GMINIE STĄPORKÓW

WOKÓŁ FINANSOWANIA SPORTU W GMINIE.

wtorek, 19 października 2010 12:42
Skocz do komentarzy

Szanowni Mieszkańcy.

Rok temu szłam do wyborów z hasłem „STOP UKŁADOM". Głośno mówiłam o tym, że jeśli zostanę burmistrzem będę reprezentować interesy całej Gminy a nie wybranych grup. Tego się trzymałam i to było i jest dla mnie sztandarem sprawowanego mandatu burmistrza. Obiecywałam Wam niezłomność i nie uleganie naciskom.

W przeciągu roku udowodniłam, że można pisać projekty, pozyskiwać środki w ramach funduszy europejskich. Pokazałam, że można budować drogi, remontować istniejące ulice, prowadzić remonty szkół, przychodni czy innych gminnych budynków. Jestem przykładem tego, że można planować, przewidywać i zabezpieczać fundusze na poczet przyszłych inwestycji. I na to właśnie pozwalają środki unijne. Wiadomo, że po to żeby je zdobywać trzeba wydawać też pieniądze z budżetu gminy. Ale warto wydać na inwestycję 15% z gminnej kasy po to by pozyskać 85% środków zewnętrznych.  

Dziś zadawane mi jest pytanie o finansowanie MKS-u Stąporków. Mogłabym odpowiedzieć krótko. Tyle ile mogliśmy wydać z gminnego budżetu wydaliśmy. Trybuny, przyłącze energetyczne, studnia, remont budynku, dwa boksy. Łącznie dało to kwotę około 870 000 zł. Blisko milion złotych przy naszym niewielkim budżecie to ogromna kwota. Na więcej nas nie stać. Obejmując urząd wzięłam na siebie odpowiedzialność za gminne wydatki. Nie mogę postępować wbrew przepisom prawa i do tego nikt mnie nie przekona. Na działalność MKS-u można było pozyskać środki z budżetu zewnętrznego. Istnieją i istniały projekty, które pozwalały i pozwalają na pozyskiwanie funduszy na sport. Dlatego żeby to pokazać zaprosiłam wiceprezesa MKS-u na spotkanie z członkiem zarządu województwa świętokrzyskiego, odpowiedzialnym za świętokrzyski sport, i z dyrektorem Departamentu Promocji i Sportu w Urzędzie Marszałkowskim. Zorganizowałam to spotkanie żeby pokazać, że da się pozyskać pieniądze na MKS. Chciałam żeby fachowcy wytłumaczyli zainteresowanym na czym to wszystko polega. I tak jest ze Stowarzyszeniami czy klubami sportowymi funkcjonującymi na prawach stowarzyszeń. Żeby mogły się rozwijać muszą wiedzieć, że potrzebne im są do tego rozwoju środki. Żeby te środki pozyskać zarządzający Stowarzyszeniami muszą orientować się skąd czerpać i gdzie pisać. To bardzo prosty schemat działania. Nic nie przychodzi samo. Musimy być odpowiedzialni za to co robimy. Musimy przewidywać i planować. Jeżeli tego nie potrafimy to skutki mogą być fatalne. Dlaczego mamy wydawać nasze gminne pieniądze w sytuacji kiedy te pieniądze leżą na ulicy? Tylko dlatego, że ta ulica oddalona jest 40 km od naszej Gminy? Nie możemy być niegospodarni. Naszej gminy na to nie stać.

Chcę zaznaczyć jeszcze jedno. Jeżeli zarządzający nie potrafią to ja udowodnię, że ściągnę te środki. Napiszę projekt i pokażę, że da się. Możemy sprzedawać cegiełki, organizować zbiórki. Zamiast cegiełek możemy płacić symbolicznie podwójną cenę za bilet wstępu na mecz. Naprawdę różne rzeczy możemy wymyślać. Tylko po co? Chyba nie dlatego żeby dźwignąć nasz MKS problemów finansowych. Nie zachowujmy się jak dzieci. W tym klubie potrzebne są pieniądze, których nie ma. I to jest problem. Sponsorzy, dofinansowanie, pozyskanie środków  w ramach projektów unijnych skierowanych na sport. Tym musimy się zająć.

Sytuacja z MKS-em to dla mnie to kolejny przykład przeciwko stwierdzeniu: kto starszy ten bardziej doświadczony. Doświadczenia nie mierzy się ilością lat. Wskaźnikiem doświadczenia jest wykształcenie, znajomość języków obcych, orientacja co do sposobów pozyskiwania środków unijnych, umiejętność obsługi generatora wniosków. Czasy się zmieniły z czym niektórym trudno się pogodzić.

Jestem dumna, że nasz MKS gra w rozgrywkach III ligi. Wierzę, że w niedalekiej przyszłości będzie jeszcze lepiej. Zawsze będę broniła naszego klubu bo jest on tak samo ważny dla mnie jak i każdego kibica w tym mieście. Tylko proszę o jedno. Skoncentrujmy się na realnych możliwościach pomocy dla naszego klubu. Nie twórzmy fikcji.

Z wyrazami szacunku.
Dorota Łukomska

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 21 listopada 2010 15:12

    witam! wieżę i życzę--PANI WYGRANEJ !!!--będzie Pani dalej pracowała na sowim "fotelu"- Wyślę że aby dalej "grać" trzeba zmienić, przetasować swą "drużynę" od sprzątaczki przez kierowników wydziałów do tych "najbliższych ". Proszę się nie bać cieć i zdrowych zmian na wykwalifikowanych pracowników -bo zostanie przy miernych ale wiernych --TO PORAŻKA !!.Ci mierni udają że Panią "kochają" - boją się o swój stołek-ci mierni zawsze będą fałszywi bo nie znają swojego ego zawodowego i życiowego. Oczywiście nic nie będzie łatwo!!- jednak zawsze znajda się ludzie na "nie"-- a cokolwiek by Pani nie zrobiła, zawsze będą Pani zazdrościć sukcesu życiowego. Jak by się nie odwrócić z sercem do ludzi to i tak zawsze... pupa będzie z tyłu i inni będą "obrabiać" .Pisze te słowa z serca i to co tez chciałem powiedzieć Pani na spotkaniu z wyborcami- jednak nie mogłem trafić czasowo w program spotkań.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki dziś do 22,00 będzie VICTORIA!!

    autor jajacek

  • dodano: 20 listopada 2010 1:08

    aha. no to ta Pani Y o przyczynę zatrudnienia na czas określony powinna chyba zapytać dyrektora a nie iść na skargę do burmistrza. ciekawa jestem jednak dlaczego zdecydowała Pani nie ogłaszać konkursu na dyrektora. skoro Pani Sorn była najlepszym kandydatem to na pewno wygrałaby taki konkurs, prawda? czy może jednak chodziło o coś innego?:)proszę sie nie gniewać ale Pani tłumaczenia są dość śmieszne. a jeśli chodzi o Dom Kultury to jakiś czas temu sama 'działałam' w jednej z sekcji i szczerze mówiąc nie uważam żeby Pani Sorn miała jakieś szczególne osiągnięcia jeśli chodzi o organizację festynów, imprez itd. itp. Poza tym moim zdaniem bardziej liczy się jakość a nie ilość, a jakość festynów organizowanych w latach poprzednich była zdecydowanie lepsza. a korzystając już z okazji, kilka razy pojawiło się już pytanie o inwestycje które zostały zaplanowane przez Panią, a nie przez poprzedników, i jakoś nie możemy doczekać się odpowiedzi.

    autor aam

  • dodano: 10 listopada 2010 10:25

    Zostało kilka dni do wyborów i ngdzie nie mogę się doczytać jak zamierza pani zarządzać gminą w przypadku wygranej.Kokurenci na fotel burmistrza robią to lepiej.Pani jakoś dziwnie milczy,co mnie bardzo zaskakuje.Same fotografie wieszane na tablicach ogłoszeń wygranej nie dadzą.

    autor Grzegorz

  • dodano: 09 listopada 2010 22:37

    nie znałam Pani Y i jej nie znam. była u mnie na interwencji, z zapytaniem o przyczynę zatrudniania Jej przez 8 lat bez odpowiedniej umowy. Dlatego ja zapytałam dyrektora szkoły dlaczego tak się dzieje.
    Proszę mi wierzyć zanim zatrudniłam p. K. Sorn zwróciłam się z zapytaniem do lokalnych przedstawicieli "ludzi kultury" z prośbą o wydanie opinii dotyczącej kilku osób. Pani K. Sorn jako jedyna otrzymała pozytywne opinie.
    Proszę zobaczyć, że jeśli coś czytamy w gazecie o kulturze to jest to kultura w Stąporkowie. przez niespełna rok w Domu Kultury zostało zorganizowanych kilkadziesiąt imprez kulturalno-sportowych. Zatrudnienie Pani Dyrektor Katarzyny Sorn to jedna z moich najlepszych decyzji :)

    autor dorota

  • dodano: 09 listopada 2010 1:32

    Zgadzam się że najbardziej powinny liczyć się kwalifikacje. i chwała Pani za to że zwraca Pani na to uwagę. ale mam wciąż pewne wątpliwości. Gdyby ta Pani Y była dla Pani zupełnie obcą osobą chyba nie interweniowałaby Pani w jej sprawie u dyrektora. prawda? to samo dotyczy Pani Sorn. powołała ja Pani na stanowisko dyrektora Domu Kultury, (absolutnie mi to nie przeszkadza i nie mówię że Pani Sorn nie ma kwalifikacji), ale gdyby nie była Pani znajomą pewnie ogłosiłaby Pani konkurs i dyrektor zostałby wyłoniony w ramach tego konkursu, prawda? chodzi mi tylko o żeby się Pani tak nie zarzekała że wszystko robi Pani tak zupełnie POZA UKŁADAMI. mówi Pani jedno a robi Pani zupełnie co innego. wydaje mi się że przez to ma Pani coraz więcej przeciwników.

    autor aam

  • dodano: 08 listopada 2010 23:41

    w ramach wyjaśnienia - dla mnie liczy się przygotowanie merytoryczne urzędników a nie nazwisko. proszę pamięć, że moje kompetencje to pracownicy Urzędu :)wszystkich traktuję jednakowo. najwięcej wymagam jednak od siebie:)

    autor dorota

  • dodano: 08 listopada 2010 23:32

    napiszę bardziej obrazowo :) żenujące jest zachowanie gdzie radny zabiera głos tylko i wyłącznie w sprawie swojej rodziny lub rodziny innego radnego. cytuję radnego: czy to prawda, że naciskała pani na dyrektora by nie zatrudniał pana X tylko dał pacę pani Y? szkoda, że ten sam radny i pozostali popierający pana X (bo z rodzinki radnego) nie zapytał dlaczego pani Y nie ma umowy na stałe skoro pracuje w danej jednostce 8 lat. należy wziąć pod uwagę fakt, że ta pani Y nie pracowałaby gdyby tę pracę dostał od tego roku pan X. żenujące prawda?! takich przykładów mogę podać dziesiątki :) ale może kiedyś o tym napiszę

    autor dorota

  • dodano: 08 listopada 2010 23:02

    Pani ma swoje zdanie, ja mam swoje. ale po takiej obietnicy na pewno będę bacznie śledzić te Pani DZIAŁANIA:) chciałam tylko zapytać czy ci z klanów rodzinnym to już nie mieszkańcy? zrobi Pani czarną listę i biorąc przykład z Pana Prezesa K. będzie Pani wykluczać ze społeczeństwa? no tak wnioskuję po Pani komentarzu.

    autor aam

  • dodano: 08 listopada 2010 17:28

    a proszę sobie wyobrazić, ŻE TO NAJLEPSI KANDYDACI NA RADNYCH W GMINIE :) to ludzie, którym najzwyczajniej w świecie chce się działać DLA DOBRA MIESZKAŃCÓW A nie dla klanów rodzinnych!!!

    autor dorota

  • dodano: 08 listopada 2010 1:05

    oglądałam właśnie prezentacje kandydatów na radnych którzy startują z Pani listy wyborczej. jest takie powiedzenie, że to jakimi ludźmi się otaczamy mówi jakimi ludźmi jesteśmy my sami. Więc Droga Pani Burmistrz z przykrością stwierdzam że nie mam do powiedzenia nic dobrego na Pani temat. przychodzi mi do głowy tylko jedno słowo 'żenua'. Z takimi władzami 'Boże miej nas w swojej opiece. Amen'

    autor aam

  • dodano: 05 listopada 2010 16:49

    no i chyba nie doczekam się odpowiedzi na pytanie o zadłużenie i inwestycje? czyżby nie miała się Pani czym pochwalić?? jestem bardzo niepocieszona:)

    autor megi

  • dodano: 31 października 2010 20:59

    Szanowny "fachowcu od przetarg ów" przed podpisaniem przetargu trzeba posiadać odpowiednią dokumentację m.in. pozwolenia (a uzyskanie pozwoleń trwa). samo podpisanie przetargu trwa sekundę. PROSZĘ SIĘ NIE KOMPROMITOWAĆ SWOIM BRAKIEM WIEDZY

    autor dorota

  • dodano: 27 października 2010 18:03

    Nie jestem, jak to Pani nazwała "fachowcem" od przetargów jednak wydaje mi się, że 9 miesięcy na podpisanie 1 przetargu to chyba troche dużo. A tak w ogóle to ma Pani bardzo śmieszne żarty, niczym słynny shwoman z TVP Karol S.

    autor djk2435

  • dodano: 27 października 2010 13:48

    chciałam tylko zauważyć że skoro to jest Pani oficjalny blok to jak Pani chce być anonimowa. może trochę więcej logiki??! natomiast my 'goście':) mamy ten przywilej że możemy być anonimowi. a tak poza tym chyba sama Pani nie wierzy w to co Pani pisze o pomocy dla MKS-u. nie musi się Pani wysilać my wiemy jak jest.

    autor mgd85

  • dodano: 27 października 2010 12:59

    jest Pani burmistrzem od roku ale widzę że już jest Pani specjalistą od przetargów. nie wiem czy doczekamy się odpowiedzi na pytanie o zadłużenie gminy? poza tym w jednym z Pani 'arytkułow' ,chyba tym o rozpoczęciu przez Pania kampanii, chwali sie Pani swoimi osiągnięciami. po przeczytaniu tego tekstu aż trudno uwierzyć że nie została Pani uhonorowana Orderem Odrodzenia Polski. to skandal:) ale ja bardzo prosiłam o wyszczególnienie tych Pani inwestycji. a poza tym Pani hasło 'STOP UKŁADOM' no proszę, po prostu żenujące. chyba nie wie Pani co to oznacza. nie wszystkim mieszkańcom uda się zamydlić oczu.

    autor megi

  • dodano: 26 października 2010 23:41

    to jest mój oficjalny blog ja tu nie jestem anonimowa. djk2435 proszę mnie nie rozczarować i mieć ODWAGĘ podpisać się swoim nazwiskiem:)
    proszę mi dostarczyć swoje zdjęcie a na pewno je zmieszczę na swojej stronie z podpisem: skromny fachowiec od przetargów :) radzę też wysłać je do Echa Stąporkowa, Tygodnika Koneckiego, Echa Dnia i opisać swoją filozofię przetargową :) na pewno to umieszczą jako HIT

    autor dorota

  • dodano: 26 października 2010 23:27

    proszę się zorientować na czym polega przygotowanie przetargu. widzę, że wiedzy w tym temacie djk2435 nie posiadasz:) procedurę dotyczącą budowy trybun rozpoczęłam zaraz po tym jak zostałam burmistrzem a wtedy to nikomu się nawet nie śniło, że MKS będzie w III lidze więc nie pisz proszę bzdur, że to awans spowodował, iż wybudowano trybuny, bo to kłamstwo. Przypominam MKS to stowarzyszenie więc gmina nie musiała robić trybun. ja obiecałam trybuny i by dotrzymać słowa zrobiłam je . Pozdrawiam

    autor dorota

  • dodano: 26 października 2010 23:14

    Co do budowy trybun, to raczej Pani została zmuszona do podpisania przetargu poprzez awans MKS do III ligi. Przetarg ogłoszony dopiero w połowie lipca co moim zdaniem było decyzją troche spóźnioną biorąc pod uwagę fakt, że liga zaczęła sie w połowie sierpnia. Prosze sie nie usprawiedliwiać, że to spowodowane było awansem, bo wszyscy dobrze wiedzą, że MKS Stąporków w IV lidze był na licencji warunkowej więc prędzej czy później trybuny musiałyby zostac wybudowane. Poza tym nie odpowiedziała Pani na moje poprzednie pytanie odnośnie inwestycji. Bo jedyne co Pani robi to cotygodniowe wycieczki do Warszawy. A no i zapomniałbym o miliardach Pani zdjęć w Echu Stąporkowa, które moim skromnym zdaniem powinno chyba zmienic nazwę ze względu na artykuły tam zamieszczane ;]

    autor djk2435

  • dodano: 26 października 2010 19:43

    jeśli zrobienie trybun, wyremontowanie budynku, zakup 2 boksów, wykonanie przyłącza energetycznego, studni nawadniającej boisko, stroje dla dzieci, stypendia dla zawodników i środki na prowadzenie Klubu, zorganizowanie 60 lecia Klubu nie są pomocą dla MKS-u to co jest pomocą?
    Z budżetu gminy na MKS wydano ponad 870 tyś. w tym roku. ja uważam, ze dotrzymałam słowa i pomogłam MKS-owi.

    autor dorota

  • dodano: 26 października 2010 19:12

    Drogi ZAWODNIKU odpowiadając na Twój wpis:
    "jeden z radnych - i to tajemnicą nie jest albo być nie powinno - powiedział że nie pozyskała pani nic z UE na przyszły rok" - o tym czy zostały pozyskane środki na przyszły rok będziemy wiedzieli po rozstrzygnięciu konkursów. ale gratuluję radnego, który o tym nie wie :)

    autor dorota

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 20 października 2014

Licznik odwiedzin:  36 438  

WIRTUALNY SPACER PO GMINIE STĄPORKÓW

KALENDARZ

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
http://www.wirtualnastrefa.pl/?mod=82&cPath=73_7389&t=iP

O MNIE

Najmłodszy burmistrz w Polsce.
Jestem mieszkanką Stąporkowa. Tutaj ukończyłam Szkołę Podstawową nr 1 i Liceum Zawodowe w ZSP im. Stanisława Staszica.
Obecnie jestem na ostatnim roku studiów doktoranckich na SGGW w Warszawie. Jestem autorką ponad 30 publikacji. W 2006r. ukończyłam kierunek: Ekonomia w zakresie kierowania procesami społecznymi na Politechnice Radomskiej. Dwa lata wcześniej obroniłam dyplom na Akademii Świętokrzyskiej na kierunku: Ekonomia - marketing, agrobiznes i zarządzanie w gospodarce żywnościowej. W 2000 roku uzyskałam dyplom pracownika administracyjno - biurowego.
W latach 2006 - 2009 pełniłam mandat radnej Rady Miejskiej w Stąporkowie. Dzięki Państwa zaufaniu i poparciu od 25 października 2009r. mam zaszczyt sprawować funkcję burmistrza Stąporkowa.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Statystyki

Odwiedziny: 36438
Wpisy
  • liczba: 99
  • komentarze: 1204
Galerie
  • liczba zdjęć: 58
Bloog istnieje od: 1527 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to